• Caritas
  • Caritas

Filipiny: Wciąż potrzebna pomoc

filipiny2Dramat ludności dotkniętej katastrofalnym tajfunem na filipińskiej wyspie Mindanao niemal zniknął z mediów. Tymczasem tysiące ludzi wciąż potrzebują pomocy, szczególnie najubożsi. Pomoc rządowa jest niewystarczająca. Choć od przejścia tajfunu, który wywołał powódź, mija już prawie miesiąc centra ewakuacyjne wciąż są pełne. Wielu ludzi wciąż ma nadzieję na odnalezienie swych bliskich, wśród niezidentyfikowanych ciał wciąż wydobywanych spod ziemi i z oceanu. Dramatyczny bilans grudniowej tragedii to 2 tys. ofiar – zabitych i zaginionych.
5 stycznia br. Caritas Polska przesłała 50 tys. euro (62,612  USD) na konto Caritas Manila, z którą jesteśmy w stałym kontakcie. Na prośbę księży marianów, którzy prowadzą misje  na Filipinach, 50 000 $ dotrze do ofiar w diecezji  Cagayan de Oro -  najbardziej  poszkodowanej przez  tajfun. Z tych funduszy planowana jest budowa 72 domków jednorodzinnych.  Pozostałe  12 612 $ zostały przeznaczone na rzecz ofiar tajfunu w diecezji Iligan. Nawiązaliśmy również współpracę z Telewizją Polską, która zgodziła się na bezpłatną emisję spotu przygotowanego we współpracy z MillionYou.com. Przedłużyliśmy akcję SMS-ową do końca stycznia, dlatego ponownie prosimy zarówno o wpłaty na konto z dopiskiem „Filipiny” jak i o SMS-y: POMAGAM wysyłane pod numer 72052 (2,46 zł z VAT) – apeluje ks. Marcin Brzeziński, zastępca dyrektora Caritas Polska.

filipinyy7Brakuje przemyślanych inwestycji ze strony władz, takich jak chociażby zakup ziemi pod domy dla powodzian. W najbardziej dotkniętym skutkami tajfunu mieście Cagayan de Oro wciąż w wielu dzielnicach brakuje wody pitnej. Ludzie mieszkają w 19 ośrodkach, w których panują fatalne warunki higieniczne, brakuje chociażby wystarczającej liczby toalet – mówi pracujący na Mindanao ks. Dariusz Drzewiecki ze Zgromadzenia Księży Marianów. Zakonnik podkreśla, że w centrach pozostają tylko ci, co muszą, czyli najbiedniejsi z biednych. Jeśli ktoś ma rodzinę, która może mu pomóc, jak najszybciej stamtąd ucieka.

Polscy misjonarze pracujący w sanktuarium Miłosierdzia Bożego w El Salvador starają się skierować swą pomoc głównie to tych, o których nikt nie myśli.  – Zorganizowaliśmy systematyczne dożywianie 500 niemowląt do pierwszego roku życia, a także kobiet w ciąży. Dostarczamy im mleko. Zależy nam bardzo na tym, by dzieci jak najszybciej mogły wrócić do szkoły. Dla 1,5 tys. dzieci kupiliśmy pełne wyprawki szkolne, łącznie z tornistrami. Wielu innych uczniów otrzymało częściową pomoc w postaci zeszytów, ołówków, czy długopisów – podkreśla ks. Drzewiecki.

Z ustaleń sztabu kryzysowego wynika, że w Cagayan de Oro pomocy potrzebuje 7 tys. dzieci. Pomoc w zdobyciu wykształcenia stanowi jedną z najlepszych inwestycji w przyszłość. Dlatego też misjonarze zaczęli opłacać szkołę i utrzymanie dwojgu dzieciom, które straciły oboje rodziców, a także dziewczynie, który cudem przeżyła kataklizm. Uczepiona do pnia drzewa dryfowała kilkadziesiąt kilometrów  przez morze. Nie brakuje też akcji jednorazowych. Jedną z nich była pomoc żywnościowa dla 300 mieszkańców wioski, która została zmyta z powierzchni ziemi. Jedyny budynek, który się tam ostał to kaplica Matki Bożej Nieustającej Pomocy.

filipiny6Pytany o najpilniejsze potrzeby ofiar tajfunu ks. Drzewiecki wskazuje, że jego parafianie najbardziej  potrzebują narzędzi pracy, by móc zacząć zarabiać. – Planujemy np. zakup rowerów i motorowerów żeby mogli wrócić do pracy. To są naprawdę biedni ludzie. Niektórzy przed tajfunem zajmowali się sprzedażą nabiału na ulicy – mówi misjonarz.

Filipińczycy nie tylko czekają na pomoc, ale sami też wspierają ofiary tajfunu. W prowadzonym przez marianów sanktuarium Miłosierdzia Bożego zbierano na ten cel ofiary. Z tych pieniędzy zostały zakupione m.in. garnki dla ponad 500 osób. – Rzecz może wydawać się banalna, ale trzeba sobie zdać sprawę z tego, że powodzianie dostają ryż, którego potem nie mają w czym ugotować. Nie mogą też przygotować wody do picia, co w warunkach zagrożenia epidemią ma niebagatelne znaczenie – podkreśla ks. Drzewiecki. Misjonarze zapewniają, że każdy przekazywany im grosz przeznaczany jest obecnie na pomoc doraźną, a w dalszej perspektywie otrzymywane fundusze przeznaczone zostaną m.in. na budowę domów dla powodzian.

Źródło: Radio Watykańskie 
Foto:  Caritas Internationalis

                                                              Przypominamy numery kont, na które można dokonywać wpłat
 
                                                                                                  Caritas Polska
                                                                                     ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9
                                                                                             01-015 Warszawa
                                                               Bank PKO BP S.A. 70 1020 1013 0000 0102 0002 6526
                                                               Bank Millenium S.A. 77 1160 2202 0000 0000 3436 4384
                                                                                             z dopiskiem FILIPINY